Chroń swoje auto - atrakcyjne polisy samochodowe
2011-06-24 15:40:05
Jednak na autostradzie w pobliżu Gdańska, Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad wspólnie z policją, uruchomiła odcinkowy pomiar szybkości. Na początku i na końcu 12 km. odcinka drogi rejestrowany jest czas pojawienia się każdego kierowcy. Na tej bazie obliczana jest średnia prędkość, z jaką jechał. - Kiedy system został uruchomiony próbnie, okazało się, że przez półtorej godziny było kilku kierowców, którzy przekroczyli średnią prędkość na tym odcinku - 200 km/h - zdradza Piotr Michalski, rzecznik GDDKiA w Warszawie. Testy już się zakończyły. W tym momencie takie dane będą trafiały do policji. Kary będą nakładane w zgodzie z aktualnym taryfikatorem. Wolniej, czyli bezpieczniej, ma być także nad wodą. Olsztyńska policja testuje urządzenie do pomiaru szybkości motorówek. Całkiem możliwe, że dzięki niemu wielu wodniaków przypomni sobie, że na niektórych akwenach obowiązują ograniczenia szybkości do 15 km/h. Nowoczesne skanery, punkty i urządzenia pomiarowe. Dzięki nim ma być bezpieczniej i wygodniej, bo do kontroli ma być zatrzymywanych coraz mniej przypadkowych kalkulator oc kierowców, a więcej tych, którzy nie posiadają ubezpieczenia 1 czy ważnego przeglądu technicznego. Policja w Radomiu (mazowieckie) policja kontroluje teraz specjalne urządzenie, które skanuje rejestrację samochodu i informuje czy samochód, albo tablice, były skradzione i czy pojazd ma obowiązujące badania techniczne i opłacone ubezpieczenie OC. Policja wynajmie komputery Dzięki tak wyposażonym radiowozom będzie mniej uciążliwych dla kierowców przypadkowych kontroli. System ac ubezpieczenie należy jednak jeszcze udoskonalić, bo nie każdy zakład, który robi przeglądy samochodów, jest już włączony do bazy danych. - Jeszcze kilka lat temu można ażeby powiedzieć, że to jest science-fiction. Współcześnie nowoczesna technika, w szczególności elektronika cyfrowa, jest coraz bardziej tania, więc sądzę, że w przeciągu paru lat bardzo wiele radiowozów w Polsce będzie wyposażonych w taki system - ocenia Tadeusz Kaczmarek, rzecznik mazowieckiej policji. Wolniej, czyli bezpieczniej Przy okazji ogłoszenia wyników inwestycyjnych, forma podała, że ponad 50% nowych klientów pochodzi dziś z alternatywnych kanałów dystrybucji i rozpoczyna dystrybucję poprzez multiagencje. Generali Direct, jeden z liderów rynku ubezpieczeń oferowanych przez Internet i telefon, opublikował wyniki za I kwartał. Towarzystwo uzyskało 39,4 mln zł składki przypisanej netto osiągając 36-proc. wzrost (o 10,3 mln zł) w stosunku do analogicznego okresu ubiegłego roku. Znaczy to, że rozwija się ponad dwa razy szybciej niż rynek ubezpieczeń majątkowych. Przy okazji ogłoszenia wyników inwestycyjnych, forma podała, że ponad 50% nowych klientów pochodzi dziś z alternatywnych kanałów dystrybucji i rozpoczyna dystrybucję poprzez multiagencje. "Od 2 lat konsekwentnie rozszerzamy działalność poza "czysty" direct, rozbudowując alternatywne kanały dystrybucji w oparciu o ze znakomitym skutkiem kosztowo platformę directową. W pierwszym kwartale 2011 ponad połowa nowych klientów pochodziła w chwili obecnej z nich. Są to głównie bancassurance, programy afiliacyjne i komisy samochodowe. Nawiązaliśmy współpracę z blisko 3 tysiącami komisów, stając się niekwestionowanym liderem rynku w tym segmencie. Platforma dajrektowa umożliwia nam także bezpośrednią i skuteczną kontrolę jakości obsługi klienta. Wyrazem tego jest nasze zwycięstwo w niedawnym rankingu oceniającym podejście do klienta, opublikowanym poprzez wiodący portal finansowy. Te sukcesy zachęciły nas aby pójść o krok dalej i udostępnić propozycję również poprzez multiagentów" - podsumowuje Michał Kwieciński, Dyrektor Generalny Generali Direct. Z opublikowanego przez Komisję Nadzoru Finansowego raportu podsumowującego pierwsze trzy miesiące tego roku na polskim rynku ubezpieczeń wynika, że dużo lepsze niż rok uprzednio uwarunkowania pogodowe, oraz podniesienie cen w niektórych polisach zaowocowało znaczącą polepszeniem wskaźników sektora majątkowego. Taki rozwój sytuacji potwierdza majowe prognozy "Gazety Ubezpieczeniowej. Z zestawienia KNF wynika, że tanie oc w I kwartale 2011 roku wartość polskiego rynku ubezpieczeń mierzona przypisem składki brutto wyniosła 13.978,83 mln zł. Był to wynik o +4,23% lepszy od uzyskanego w analogicznym okresie 2010 r. (13,411,1 mln zł). Wzrosły również zarobki działających w naszym państwie towarzystw. Na koniec marca tego roku wynik finansowy brutto całego rynku uplasował się na poziomie 1069 mln zł wobec 946,65 mln zł rok uprzednio (+12,92%). Łagodniejsza zima oraz weryfikacja stawek w niektórych produktach w sektorze majątkowym miały wpływ na poprawę wyniku technicznego zakładów ubezpieczenia oc, mimo zredukowania poziomu tego wskaźnika w dziale I. W I kw. 2011 r. wyniósł on 944,92 mln zł wobec 713,17 mln zł w analogicznym okresie poprzedniego roku (+32,5%). Zjawisku temu towarzyszył spadek łącznej kwoty odszkodowań i świadczeń brutto wypłaconych przez działających w Polsce ubezpieczycieli: z 10.411,77 mln zł na dzień 31 marca 2010 r., do 9275,53 mln zł rok później (- 10,91%).